niedziela, 10 marca 2019

Moja Golgota




metal rozrywa ciało 
rzemienie tną jak nóż
uderzają raz za razem
pełen  bólu
padam do Twych stóp
widzę krew i strzępy straconych dni

szarpiąc za głowę
wkładają koronę 
ostre ciernie 
wbijają się  bezlitośnie
krew zalewa oczy
a plecy płaszcz z purpury




ukrzyżuj ukrzyżuj 
krzyczą 
w ich oczach nienawiść
w rękach gałązek brak
chcą tylko krwi  
ukrzyżuj ukrzyżuj

czuje Twą mękę 
chcę przeżyć Twój ból
pomóc Ci w tym obłędzie 
ludzkich słów

zabieram swój krzyż 
jego ciężar przygniata mnie
Bądź razem ze mną
sam nie podniosę się 
popychany wyszydzany
ciągnę drzewo które rośnie
jak grzechy w nas

kładę się na krzyżu 
wbijam sobie gwoździe 
w ręce nogi 
a ból rozsadza moją duszę 
mój cały poukładany świat


czuje Twą mękę 
chcę przeżyć Twój ból
pomóc Ci w tym obłędzie 
ludzkich słów

konając wiem że nie jestem sam

czuje Twą mękę 
chcę przeżyć Twój ból
pomóc Ci w tym obłędzie 
ludzkich słów

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz