sobota, 16 marca 2019

Dlaczego niewolnik Maryi?


„Bóg wybrał Ją na Skarbniczkę, Szafarkę i Rozdawczynię wszystkich swoich łask: wszystkie łaski i wszystkie dary przechodzą przez Jej ręce. Maryja – jak mówi św.Bernard – mocą władzy, którą otrzymała, rozdaje łaski Ojca Przedwiecznego, cnoty Jezusa Chrystusa i dary Ducha Świętego, komu chce, jak chce i ile chce." -  św. Ludwik Grignion de Montfort

 

The Immaculate Conception - Juan de Juanes


Słowo niewolnik kojarzy się żle. Nikt nie chce być niczyim niewolnikiem, bo najprościej, to znaczy wyzbyć się własnej woli i poddać czyimś nakazom. Nawet niewolnikiem Pana Boga nikt z nas nie chce być...i nie jest. Mamy przecież wolną wolę, swoje plany i marzenia. Mamy rodziny, obowiązki, kariery, pasje i zajęcia. W tym wszystkim wydaje się często, że wystarczy, aby Pan Bóg był naszym punktem odniesienia, wyznacznikiem prawdy i miłości.
Jednym to wystarcza i jakoś dryfują miedzy Bogiem a szatanem, innym nie. Wszystko zależy od tego, czy nam naprawdę zależy. Czy chcemy wzrastać w wierze, czy żyć w pozornym spokoju i komforcie. Żeby Pan Bóg od nas za wiele nie wymagał. Żeby było "w sam raz". Panu Bogu świeczkę a diabłu ogarek...

Gdzie w tym naszym trudnym życiu miejsce na niewolnictwo?

Jeśli czujemy, że dryfowanie to jest ciągła walka o naszą duszę, to trzeba, jak mówi święty Ojciec Pio: "aby dusza dała wolny dostęp Panu i była przez Niego w pełni uzbrajana, wszelkiego rodzaju bronią, aby Jego światło oświecało ją", Tutaj właśnie jest rola Maryi i nasz ratunek. Mamy upodobnić się do Niej, jednak nie tyle dzięki własnym wysiłkom, ile dzięki wstawiennictwu Matki Bożej.

Św. Ludwik pisze: "Maryja jest wspaniałą formą Bożą, zdolną tworzyć żywe odbicie Boże i to bez wielkich zabiegów, i w niedługim czasie. Dusza, która znalazła tę formę, i do niej przylgnęła, zostanie wnet przemieniona w Jezusa Chrystusa, którego ta forma wiernie przedstawia".

Najprostsza droga do Jezusa to droga za Maryją. Jak za Nią iść?
Pierwszy warunek to AKT ODDANIA. Traktat św. Ludwika i 33 dni przygotowania wg traktatu w pełni nas do tego zaufania Najświętszej Maryi Pannie przygotowuje. Nie da się przyjąć rzeczy nieraz trudnych i wymagających, jeżeli Maryja nie będzie dla nas największym autorytetem.
Pierwszym Jej uczniem był przecież Jezus Chrystus. On zawierzył swe życie Maryi. Poświęcenie się Matce Bożej jest naśladowaniem samego Boga.

Podsumowując to wszystko, trzeba dodać że niewolnictwo Maryi to nic innego jak poddanie sie woli Bożej przez łagodne ręce Niepokalanej.To nie kajdany na siebie zakładamy, ale dajemy się prowadzić z rękę.  Zaufanie Jej, to współpraca z Nią i z Duchem Świętym, który podszeptuje nieraz nieoczekiwane, ale zawsze dobre rozwiązania. W sprawach zwykłych, powszednich ale, co ważniejsze w trudnościach i cierpieniach. Łatwiej z Maryją nieść krzyż, bo Ona krzyż rozumie..


Wystarczy zdać sobie sprawę że, jak pisze św. Bernard z Clairvaux: 
„Kiedy idziesz za Maryją, nie zbłądzisz. 
Kiedy modlisz się do Niej, nie popadniesz w rozpacz. 
Kiedy umysł twój skupiony jest na Niej, nie będziesz się błąkał bez celu. 
Kiedy Ona cię podtrzymuje, nie upadniesz. 
Kiedy Ona cię chroni, nie będziesz się lękał. 
Kiedy Cię prowadzi, nie będziesz czuł zmęczenia. 
Kiedy stoi przy twoim boku, bezpiecznie dotrzesz do domu„.



Ps. Link do wersji PDF - 33-dniowy okres ćwiczeń duchowych do Aktu Ofiarowania się Jezusowi Chrystusowi przez Maryję. Polecam:)
https://drive.google.com/open?id=1xdP9Sq9W4A2hQeBEkLLs0VqV3lOLi1tn





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz