sobota, 19 stycznia 2019

Prawosławie i porozumienie z Balamand

.......zdaniem wielu teologów katolickich prawosławie nie jest „czystą” schizmą, lecz schizmą zmieszaną z herezją.
Według katolickiej teologii moralnej schizma, jako rebelia przeciwko hierarchii ustanowionej przez Boga, a zwłaszcza przeciwko Biskupowi Rzymskiemu posiadającemu prymat nad całym światem, jest grzechem śmiertelnym przeciwko miłości braterskiej. Nikt więc, kto umrze w stanie świadomej i dobrowolnej przynależności do schizmy nie może osiągnąć zbawienia......

piątek, 18 stycznia 2019

Przebacz im Panie!

w mrocznej nocy poświacie
w ciszy poranka 
skulony w izdebce
szeptem dziękuje
myślami błagam
Daj mi siłę
wzniosłe marzenia
ludzkie pragnienia
wyrzucam za burtę
mego istnienia

klękam przed Tobą
samotny wśród ludzi
cichutką modlitwą
sławie Twoje imię

Przebacz im Panie

 cierpieniem zapłacę
za to co sam zniszczyłem



czwartek, 17 stycznia 2019

Bodziec miłości - św. Bonawentura (fragment)

„Jakaż rozkosz zespolić swe serce z Twoim Sercem i z przebitym ciałem Syna Twego! Nie pragnę ani blasku słonecznego, ani gwiazd połysku, tęsknię jedynie do ran. Albo odejmij mi życie doczesne, albo rań serce moje, gdyż wstyd mnie na wskroś przejmuje, gdy widzę okrutnie zbitego i umęczonego Chrystusa Pana, gdy Ciebie, o Pani moja, widzę strapioną i udręczoną smutkiem, i gdy siebie, najniegodniejszego ze sług Twoich, widzę wolnym od bólu i udręczeń. Wiem jednakże, co uczynię: u nóg Twych leżąc, błagać będę nieustannie, błagać ze łzami i westchnieniem, wołać na cały głos i nie przestanę się naprzykrzać, póki Królowo Niebieska nie wysłuchasz błagania mego i nie wstawisz się łaskawie u Syna Twego.”

https://www.pch24.pl/sw--bonawentura-,4225,i.html

wtorek, 15 stycznia 2019

MODLITWA O OCHRONĘ RODZINY PRZEZ KREW JEZUSA

Panie Jezu, wyznaję Cię jako swojego Mistrza i Pana,Wierzę, że każdą kroplę swojej drogocennej Krwi przelałeś po to, aby odkupić mnie i moją rodzinę,aby uwolnić nas od szatana, grzechu i wszelkich zniewoleń.

Panie Jezu z głęboką wiarą w Ciebie proszę, aby Twoja Krew okryła to miejsce, każdy kąt mojego domu,wszystkie pojazdy, którymi się poruszam ja i moi bliscy,I wszelką własność, którą Ty nam dałeś

Panie Jezu, obmyj swoją drogocenna Krwią mnie samego i moją rodzinę.Proszę o całkowitą ochronę życia mojego i mojej rodziny.

Panie Jezu, zachowaj nas dziś od złego,Od grzechu pokus, ataków i dręczeń ze strony szatana,Od lęku przed ciemnościami i przed ludźmi,Od chorób, zwątpienia, złości, nieszczęść I wszystkiego, co nie należy do Twojego Królestwa.Napełnij nas,

 Panie Jezu swoim Duchem Świętym i obdarz darami: mądrości, poznania, wiary, rozumu i rozeznania,Tak abyśmy żyli dziś w Twojej chwale wypełniając wszystko to, co dobre.

Chwała Ci Jezu!Dziękuję Ci Jezu!Kocham Cię Jezu!Uwielbiam Cię Jezu!

– Krwi Chrystusa, tryskająca przy biczowaniu, ofiarowana Ojcu Niebieskiemu za grzechy nieczyste, zablokuj kanały tych grzechów w naszym domu

.– Krwi Chrystusa, płynąca spod cierniowej korony, ofiarowana Ojcu Niebieskiemu za grzechy pychy i detronizacji Boga, zablokuj kanały tego zła w naszej rodzinie.

- Krwi Chrystusa, przelana na krzyżu, ceno naszego odkupienia,przetnij wszelkie kanały zła w naszym domu

– Krwi Chrystusa, zwyciężająca złe duchy, odbierz im środki przekazu i komunikowania się miedzy sobą, a otocz nas opieką swoich Aniołów.

– Krwi Chrystusa, ostojo zagrożonych, zdobądź umysły i serca całej naszej rodziny,
 wyrwij je spod władzy duchów działających przez media: duchów pornografii i zboczeń, rozwodów i zdrad małżeńskich,zabójstwa najsłabszych i przemocy, wojen i nienawiści, żądzy posiadania i nieograniczonego używania, alkoholizmu i narkomanii,satanistycznej muzyki, okultystycznych gier komputerowych i
hazardu, kłamstwa i oszustwa, lenistwa i duchowej oziębłości.

– Krwi Chrystusa, pociecho płaczących, przerwij i odrzuć daleko od naszego domu demoniczne sieci, którymi oplątani byli członkowie naszej rodziny, drwiący z naszych modlitw, wiary, łez i bólu
– Krwi Chrystusa, nadziejo pokutujących, nakłoń do szczerej pokuty i przemiany życia tych, którzy dotychczas byli zniewoleni przez anty ewangeliczne środki masowego przekazu telewizji i internetu.
– Krwi Chrystusa, pokoju i słodyczy serc naszych, przywróć pokój,zgodę i miłość w naszym domu, zrywając między nami i w nas wszelkie diabelskie więzy, szczególnie pomiędzy małżonkami i dziećmi w naszych rodzinach. Amen.

Nawrócenie

Praktycznie wszystko co wydarzyło się w moim życiu przez ostatni rok miało związek z różańcem, można by dużo o tym pisać. Modliłem się praktycznie codziennie na różańcu , częściej bez, na palcach , ponieważ to co się działo i dzieje z moimi różańcami to już całkiem inna historia. Łatwo jednak jest się modlić bez zobowiązań , a po za tym tylko jedna intencja powodowała że ciągle przesuwałem czas rozpoczęcia Nowenny . W końcu podjąłem szybką decyzję i zbliżam się do końca mojej pierwszej Nowenny Pompejskiej za nawrócenie mojej rodziny. Po nawróceniu narastało we mnie poczucie winy za to , że moja rodzina też była daleko od Boga. Odczuwałem ból , ponieważ to ja powinienem im wskazać drogę , być przykładem. Potrafiłem naprawdę tak żarliwie się o ich zbawienie modlić , że doprowadzałem się do skrajnych emocji. Oddawałem w modlitwie wszystko swoje życie itp. Błagałem Boga żeby nie karał ich tylko mnie, że przyjmę wszystkie cierpienia na siebie. Mniej więcej w czasie rozpoczęcia Nowenny gdzieś usłyszałem że prosząc o nawrócenie kogoś to tak jakbym prosił o wskrzeszenie umarłego a przecież Bóg nie zrobi tego dla takiego grzesznika jak ja. Wzmogło to moją determinacje. Doszło do tego , że prosiłem o śmierć dla siebie żebym nie patrzył na to jak moja rodzina idzie prosto do piekła i jeszcze mocniej o nie karanie ich zesłanie wszystkich cierpień na mnie. Jeżeli jest taka wola to niech ja pójdę do piekła a dla nich cudowne nawrócenie. Pierwsza część Nowenny to był taki rozpaczliwy krzyk. Jednocześnie coraz częściej dziękowałem za wszystkie łaski które na mnie spadają, taki wulkan emocji:) Któregoś dnia , kiedy kolejny raz deklarowałem , że przyjmę wszystkie cierpienia na siebie poczułem coś niesamowitego , poczułem przez ułamek sekundy taką pewność , że będę cierpiał, nie wiem jak to opisać . To tak jakbym się dowiedział , że jestem chory na jakąś straszliwą chorobę , czeka mnie ból niedookreślenia i jest to nieodwracalne. W głowie pojawiła mi się taka myśl czy ja wiem na pewno o co proszę.Zimny pot spływał po mnie - Tak wiem. Następnie pojawiło się przekonanie, że zobaczę nawrócenie mojej rodziny za mojego życia, to może wydawać się dziwne ale wszystko się uspokoiło i ja jestem pewny , że to ujrzę. Drugą część odmawiam już spokojnie zdając sobie sprawę ile trudu, czasu i cierpliwości i być może cierpienia mnie czeka nim ujrzę cud nawrócenia.  Spełniam obietnicę a więc jeszcze trochę do opisania zostało następnymi razami :)

niedziela, 30 grudnia 2018

To dla wątpiących w moc Nowenny.

To dla wątpiących w moc Nowenny.
 Jeżeli mi NMP pomaga to dlaczego wątpicie że Wam pomoże? 
Pomyślcie dlaczego wszyscy nienawidzą Marii NMP ? 
Dlaczego ? 
Odrzucają ją protestanci , reformatorzy dzisiejszego Kościoła i inni. 
Dlaczego? 
Jezus głosił nauki jak ktoś chce to wyrwie z kontekstu jakieś słowa i je przekształci.
 Co jednak można zmienić w bezwarunkowej milczącej miłości do syna ?
 Nic! 
Oni Jej nienawidzą bo na nic nie mają swojego kłamliwego wpływu!.
 Dlatego nigdy nie możemy wątpić w NMP a przez nią w Jezusa Chrystusa. Zatrzymaj się i wycisz a zawsze usłyszysz głos Boga.

czwartek, 27 grudnia 2018

Problemy


Jestem katolikiem tylko mam problem z NMP - dzisiaj to często można usłyszeć. Dlaczego dla różnych środowisk problemem jest NMP? To proste.

Oni boją się Tej która ich zniszczy .


Oni nie pomagają tylko modlitwę ofiarują - to częsty zarzut do katolików. Powiem tak: Wszystkie dobra tego świata nie są warte szczerej modlitwy za kogoś

Wolne mysli

Trzeba pamiętać , że tak samo jak w całej Europie to co się stało było i jest tylko dlatego możliwe , że najpierw zniszczono podstawę cywilizacji łacińskiej Kościół Katolicki. Bez odbudowania Tradycji Katolickiej naród nadal pozostanie bezwolną masą

Rosja

Stalin popełnił błąd zabierając nam kresy , ponieważ pozbawił nas mniejszości narodowych które rozsadzały by nas od wewnątrz ( myślał że żydowski aparat bezpieczeństwa da radę ) Moskwa nie raz przez to sobie pluła w brodę . Tymczasem my sami dobrowolnie sprowadziliśmy banderowców.
Rosja nie ma żadnych roszczeń terytorialnych do nas a wręcz przeciwnie po odzyskaniu tego co Stalin na rozdawał jeszcze z chęcią by nam oddała kresy żeby udowodnić światu że to nie agresja tylko odzyskanie swojej własności.
Dla Putina to my w ogóle nie istniejemy , on o nas rozmawia z Niemcami ,Izraelem czy USA. Zresztą jak można rozmawiać z kimś kto wspiera potomków swoich morderców - banderowców to tak jakby w Niemczech odrodziła się NSDAP I my byśmy ją finansowali.